Scenariusz: Paul Thomas Anderson
Produkcja: USA
Gatunek: Dramat
Czas trwania: 188 minut
Obsada:
Julianne Moore: Linda Partridge
William H. Macy: Donnie Smith
Jason Robards: Earl Partridge
Tom Cruise: Frank T.J. Mackey
"Magnolia" bardzo mi się spodobała. To jeden z tak niewielu filmów, od których nie da się oderwać wzroku. Fabuła przemyślana i dopracowana. Podziwiany przeze mnie Paul Thomas Anderson nie zawiódł. Stworzył wspaniałe 188 minut dobrego seansu. Zręcznie wplótł duże ilości czarnego humoru (szczególnie na początku, kiedy zostają przedstawione trzy króciutkie historyjki), który wręcz wielbię. Oglądając "Magnolię" trzeba się skupić i z uwagą śledzć każdą scenę. Po pierwsze, żeby połapać się w szybkiej, zdecydowanej akcji. Po drugie, żeby docenić niezwykłość tego dzieła. Długo szukałam odpowiedniego momentu, żeby zapoznać się z "Magnolią". Ta nominowana w trzech kategoriach do Oscara historia znalazła szczególne miejsce w moim sercu. Pomimo kilku "przeciw" zauroczyła mnie swoją wspaniałością. W końcu reżyserowi (i scenarzyście co za tym idzie) nie brakuje talentu i doświadczenia.