wtorek, 16 maja 2017

Obcy: Przymierze (Alien: Convenant, 2017)

Reżyseria: Ridley Scott
Scenariusz: John Logan, Dante Harper
Produkcja: Australia, Nowa Zelandia, USA
Gatunek: Thriller, Sci-Fi
Czas trwania: 122 minuty

Obsada:
Michael Fassbender: David/Walker
Katherine Waterston: Daniels
Billy Crudup: Oram


Ridley Scott to już dosyć sędziwy mężczyzna, mający na swoim koncie niezwykle bogaty dorobek filmowy. Nikogo chyba nie zdziwi, że to właśnie w jego rękach znalazło się zadanie nakręcenia kontynuacji Prometeusza, a tak naprawdę jeszcze jednej części Obcego. Nie ukrywam, że nie jestem zbyt wielkim znawcą sci-fi, dlatego do filmu podeszłam bez większych emocji, nastawiona raczej na obiektywne spojrzenie na obraz. Swoje na ekranie zobaczyłam i teraz pokrótce postaram się opowiedzieć, czy Obcy: Przymierze faktycznie utrzymuje poziom całej serii. Czas zacząć jeszcze jedną podróż w kosmiczną przestrzeń.

sobota, 13 maja 2017

Uciekaj! (Get Out, 2017)

Reżyseria: Jordan Peele
Scenariusz: Jordan Peele
Produkcja: USA
Gatunek: Horror
Czas trwania: 103 minuty

Obsada:
Daniel Kaluuya: Chris Washington
Allison Williams: Rose Armitage
Catherine Keener: Missy Armitage



W mojej dotychczasowej hierarchii filmów, gatunek horroru sytuowałam najniżej ze wszystkich. Z jednej strony niewiele podobnych seansów mnie zachwyciło, a z drugiej, nie widziałam potrzeby oglądania wzbudzających lęk poczynań bohaterów, o bliżej nieokreślonym celu. Z tych powodów mocno zaniedbałam ten kawałek kina, z góry go szufladkując i pomijając. Być może byłam tego świadoma, skoro wystarczyło jedno pozytywne polecenie, żebym sięgnęła po film Jordana Peele'a. Nie nazwałabym go z pewnością klasycznym gatunkowo horrorem, ale produkcją ze zdecydowaną domieszką thrilleru. Jak na ironię, "Uciekaj" traktuje przede wszystkim o schematach i stereotypach, których ten gatunek już sporo się i tak nałapał. Czy słusznie?

wtorek, 18 kwietnia 2017

Z innego świata (Mal de pierres, 2016)

Reżyseria: Nicole Garcia
Scenariusz: Jacques Fieschi, Nicole Garcia
Produkcja: Francja
Gatunek: Melodramat
Czas trwania: 120 minut

Obsada:
Marion Cotillard: Gabrielle Rabascal
Louis Garrel: Porucznik Andre Sauvage
Alex Brendemühl: Jose Rabascal


Nie natrafiłam na zbyt wiele filmów, podejmujących we właściwy sposób psychikę młodej kobiety. Czasem bohaterki są za bardzo sfeminizowane, czasem zupełnie zdominowane przez mężczyzn. A choćby to zabrzmiało dziwnie myślę, że wszystkie kobiety mają coś ze sobą wspólnego. Wiadomo, różnimy się charakterem, wyglądem i celami życiowymi. Ale wydaje mi się, że jedno pozostaje bez zmian, choć zapewne przybiera zupełnie odmienne kształty. I właśnie ten element został świetnie uchwycony w filmie "Z innego świata", budując tym samym jego wysoką wartość. Ten inny świat wart jest zdecydowanie poznania i nie tylko przez damską część widowni.

wtorek, 28 marca 2017

Dalida. Skazana na miłość (Dalida, 2016)

Reżyseria: Lisa Azuelos
Scenariusz: Lisa Azuelos
Produkcja: Francja
Gatunek: Biograficzny, Dramat, Muzyczny
Czas trwania: 124 minuty

Obsada:
Sveva Alviti: Dalida
Riccardo Scamarcio: Orlando
Jean-Paul Rouve: Lucien Morisse


O tym jak różnie bywa z biografiami pisałam przy okazji filmu "Maria Skłodowska-Curie". W tym roku pokazało się w polskich kinach również dzieło Marii Sadowskiej, opowiadające o Michalinie Wisłockiej. Jak się okazuje, biografii silnych i odnoszących sukcesy kobiet jest pod dostatkiem, a dotychczasowe próby ich ekranizacji kończyły się raczej pomyślnie. Tym razem Lisa Azuelos przenosi nas do Francji drugiej połowy ubiegłego wieku. Do świata, w który dopiero wkracza disco, mające wkrótce rozruszać tłumy ludzi. Do świata skromnej i pięknej artystki, która niedługo poniesie swoich fanów w rytm zarówno tych skocznych, jak i spokojniejszych utworów. To rzeczywistość dobrej zabawy i sławy, ale przede wszystkim dramatu, smutku i zwątpienia. I niech barwne lata 70. Was nie zmylą - w tej historii nie ma miejsca na kicz i kiepskie fragmenty.

piątek, 17 marca 2017

Maria Skłodowska-Curie (2016)

Reżyseria: Marie Noelle
Scenariusz: Marie Noelle, Andrea Stoll
Produkcja: Belgia, Francja, Niemcy, Polska
Gatunek: Biograficzny, Dramat
Czas trwania: 100 minut

Obsada:
Karolina Gruszka: Maria Skłodowska-Curie
Charles Berling: Piotr Curie
Izabela Kuna: Bronisława Skłodowska
Arieh Worthalter: Paul Langevin



Z biografiami zawsze jest pewien problem - rzadko kogokolwiek w pełni zachwycają i spełniają wszystkie pokładane w nich oczekiwania. Jeżeli sięgamy po produkcję opowiadającą o kimś, kogo cenimy lub znamy, już na wstępie spodziewamy się czegoś wybitnego i zaskakującego. Z jednej strony, te oczekiwania w pewnym stopniu są słuszne, bowiem dana osoba osiągnęła zazwyczaj ponadprzeciętne sukcesy. Z drugiej strony natomiast, poza sferą zawodową większość znanych ludzi nie różniła się nadto od pozostałych. W końcu każdy stawia sobie w prywatnym życiu podobne cele - dążymy do kochania i bycia kochanym, stabilizacji i szczęścia. Seans w takim przypadku ma przede wszystkim inspirować i zachęcać do działania. Czy historia Marii Skłodowskiej-Curie jest pod tym względem podobna?

piątek, 3 marca 2017

Moonlight (2016)

Reżyseria: Barry Jenkins
Scenariusz: Barry Jenkins
Produkcja: USA
Gatunek: Dramat
Czas trwania: 111 minut

Obsada:
Mahershala Ali: Juan
Naomie Harris: Paula
Trevante Rhodes: Black


Film to środek przekazu, którym twórcy często się posługują, aby podzielić się z widzami ważnymi dla siebie wartościami, doświadczeniami czy też po prostu swoim pomysłem. Różnorodność obrazów daje wiele możliwości poznania kwestii, których na co dzień nie spotykamy. Na podobnej bazie powstał tegoroczny zdobywca trzech statuetek, a w tym najważniejszej - Oscar za najlepszy film w roku 2017. Barry Jenkins na łamach swojej produkcji dzieli się własnymi przeżyciami i przemyśleniami, zgrabnie wplatając je w fabułę i przekierowując je jako główną inspirację dla obrazu. Co wynikło z tego zabiegu? I czy "Moonlight" faktycznie zasługuje na swój nowy tytuł?

piątek, 24 lutego 2017

Oscary 2017 - moje typowania

Jak co roku, następuje ten moment, kiedy oczy wszystkich kinomanów, twórców filmowych, dziennikarzy, amatorów kina i innych zwrócone są w jednym kierunku - w stronę Los Angeles. W nocy 26/27 lutego odbędzie się ta długo wyczekiwana gala. Pełna splendoru, najdroższych sukienek i sztucznego uśmiechu. Oscary przygniatają, Oscary zaskakują, Oscary rozczarowują. W tym roku do rozdania statuetek Akademii Filmowej podchodzę nieco z dystansem, a tylko w niektórych kategoriach mam swoich absolutnych faworytów. W porównaniu z ubiegłorocznym typowaniem, moje obecne emocje związane z wyłonieniem zwycięzców są raczej stonowane. Nie brakuje świetnych produkcji, ale ja też nie wszystkie zobaczyłam (zresztą, jak w przypadku "Fences" nie miałam nawet szansy - brak na razie jakiejkolwiek zapowiedzi polskiej premiery).

Będę oglądać galę, będę się cieszyć i smucić z poszczególnych wyborów, będę mile zaskoczona lub rozczarowana częścią artystyczną, będę ją później komentować. Jednak wyraźnie dociera do mnie, że system Oscarów nie jest do końca sprawiedliwy i często nie oddaje hołdu właściwej osobie. Gala pozostaje sprawą prestiżu, natomiast ja skłaniam się coraz bardziej ku mniej głośnym nagrodom, wyróżniającym produkcje, które o wiele częściej niż amerykańskie filmy o wysokim budżecie łapią mnie za serce.