O mnie

Cześć, mam na imię Asia.

I niezmiernie się cieszę, że tu jesteś. Piszę recenzje i artykuły, bo uwielbiam rozmawiać o kinie, zagłębiać się w nie. A kiedy przeleję to na bloga, emocje i przemyślenia wydają mi się być lepiej uporządkowane, a ja mogę wyrazić moje własne zdanie. Piszę, żeby nie zapomnieć, bo pamięć ludzka jest przecież taka ulotna. Piszę, żeby zatrzymać moment i móc do niego wracać. I mam nadzieję, że ułatwiam to również Tobie.

Historia z blogiem zaczęła się dosyć spontanicznie, a tak szybko stało się to moim nawykiem i kolejnym polem do rozwoju. Sprawia mi to przyjemność, a szczególnie wtedy, gdy uda mi się przekonać dzięki temu kogoś do seansu. Mam nadzieję, że potrafię Cię zainspirować i skłonić do sięgnięcia po ciekawą produkcję. Usilnie walczę z uprzedzeniami do kina, gdyż z założenia każdemu filmowi/reżyserowi/aktorowi trzeba dać przecież szansę. Zachwycam się czarno-białym kinem, psychologią bohaterów, nietypowymi koncepcjami na film.

Oprócz kina pasjonuje mnie historia (średniowiecze!). I właśnie z nią wiążę moją najbliższą przyszłość. Staram się być optymistką i uśmiechać się jak najczęściej, a co więcej - zarażać ludzi szczęściem. Co jest miarą tego ostatniego? Z pewnością pozytywny stosunek do życia. Doceniam najmniejsze uroki codziennego życia i być może to jest kluczem do wszystkiego. Uwielbiam poznawać nowe miejsca, biegać i chodzić szybciej niż pozostali przechodnie. Lubię gotować i odkrywać nowe smaki. A przede wszystkim lubię zaskakiwać. 

2 komentarze: